Przejdź do treści Przejdź do menu

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację jej funkcji.

Wykorzystywane w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu internetowego. Dzięki tym plikom nasz serwis internetowy jest wyświetlany prawidłowo oraz możesz z niego korzystać w bezpieczny sposób. Te pliki cookies są zawsze aktywne, chyba że zmodyfikujesz ustawienia swojej przeglądarki internetowej, co jednak może skutkować nieprawidłowym wyświetlaniem serwisu internetowego.

...to było naprawdę niesamowite…..po raz pierwszy tak bardzo podobało mi się w teatrze…. niebywałe….fantastyczne…

Takie i inne „echy” i „achy” towarzyszyły reakcjom młodzieży po obejrzeniu spektaklu Teatru im. Juliusza Słowackiego pt. Antygona.

W miniony słoneczny i bardzo wiosenny piątek gościliśmy na klimatycznej scenie Małopolskiego Ogrodu Sztuki w Krakowie.

Wchodząc na widownię wiedzieliśmy, że zobaczymy przedstawienie, w którym….

świat znajduje się tuż po bratobójczej wojnie. Świat w którym wszyscy silni i zdrowi zginęli. Zostali starzy i niesprawni oraz bardzo młodzi. To oni muszą odbudować świat – ci, którzy już nie mają sił na pracę i na zmianę oraz ci, którzy jeszcze świata zmieniać nie potrafią. Zewnętrzna wojna się skończyła, ale cały czas trwa w głowach – trzeba wojować dalej, mścić się, kreować wroga. Czy pojednanie między młodymi i starymi może nastąpić dopiero po śmierci? Kiedy i jak odpuścić? Czy da się przestać walczyć, mścić się i rozliczać, a normalnie żyć?

To „Antygona” w realiach XXI wieku. To, o czym rapują na scenie Teatru Słowackiego można było zobaczyć na zdjęciach fotoreporterów World Press Photo z kolejnych zakątków globu: rodziny rozpoznające ciała swoich najbliższych, którzy niewiele jeszcze zdążyli tego świata poznać.

Niezwykle udany okazał się eksperyment przepisania tragedii antycznej na język rapu, dziś przecież muzycznego mainstreamu. Historię Sofoklesa językiem młodych napisał raper Bisz, muzykę skomponował Michał Szlempo. Konflikt praw boskich i ludzkich w spektaklu Jakuba Roszkowskiego przeniesiony został na płaszczyznę ludzką, jest konfliktem starych i młodych. Tych, którzy rozpętują wojny i tych, którzy są na nie wysyłani. Ant, jak chce Sofokles, ginie ukarana za swój czyn. Jednak jej bunt nie umiera wraz z nią, niesie go dalej ocalała siostra Antygony – Ismena. Bunt przeciw temu, że „nie ma żadnego prawa, oprócz prawa silniejszych”. A wszystko to w morzu krwi.

„Antygona” to kolejny musical Teatru Słowackiego, po „1989”, który podbił serca publiczności i wciąż bije rekordy oglądalności. Tym razem Teatr Słowackiego, już na samym początku roku, wysoko ustawił poprzeczkę dla tegorocznych krakowskich spektakli. Bilety wyprzedane, rzecz jasna, a "Słowak" ma kolejny hit, na który trzeba „polować”.

"Antygona", reż. Jakub Roszkowski, Teatr Słowackiego, premiera 16 stycznia 2026 r.

(Na podstawie informacji Teatru im. J. Słowackiego).

Młodzież po spektaklu zachwycona. Zachwycona obrazem, muzyką, scenografią. Zachwycona, ale też... przerażona  przekazem spektaklu, wojną i teraźniejszą groźbą realnych konfliktów na świecie. Taki właśnie powinien być Teatr. Prawdziwy, niezakłamany, odważny, teraźniejszy i szokujący….

To dobry moment do refleksji nad teraźniejszością, polityką i tym, co niesie ze sobą każdy dzień i jego historia.

Nie byłoby jednak tych zachwytów i tych refleksji, gdyby nie zgoda Dyrekcji Zespołu Szkół Gastronomicznych na nasz wyjazd i dofinansowanie do wyjazdu, które otrzymaliśmy od Rady Rodziców. Dziękujemy :-)

Zdjęcia: pani Ewelina Kaps i Julia Prus (klasa 1TT).